Nowe informacje:

Hotel „Słoneczny skwer”
Hotel „Słoneczny skwer”
Dostał dość ładną sumę do wykorzystania, dlatego mógł wybrać coś na poziomie,

z należytymi rozrywkami i standardami. Na początku ten pomysł nie przypadł mi do gustu, bo dobrze znałem te wyjazdy i wiedziałem jak wielkim bólem głowy się kończą. Bo chyba nikt nie wierzy w to, że ktoś naprawdę tam zdobywa jakieś pożyteczne umiejętności poza udoskonalaniem umiejętności nawiązywania kontaktów po spożyciu niektórych środków rozweselających. No ale cóż, nie było wyboru… Szef każe – pracownik musi. I tak oto nasz służbowy samochód stanął po wielu godzinach jazdy w pięknej górskiej okolicy Szklarskiej Poręby, a naszym oczom ukazał się okazały hotel. Był piękny. Ogromny, luksusowy, otoczony zielenią. Było tam wszystko, czego dusza zapragnie – sala do gry w kręgle, mini – Aquapark, restauracja, barek z wyśmienitymi alkoholami, piękne kobiety… Raj na ziemi. Ponadto hotel dysponował całkowitym wyposażeniem jeżeli chodzi o sprzęt narciarski, snowboardowy, wspinaczkowy, jak przystało na prawdziwy hotel położony w górskich okolicach. I tak upływały nam dni na rozrywkach, zabawie i wtedy poznałem ją. Była baristką w małej kawiarence hotelowej i dzięki niej miałem okazję pić najlepszą kawę na świecie. A muszę wspomnieć, że jestem smakoszem kawy i nie zadowalam się marnymi substytutami. Zdobyła mnie tym czarnym płynem, sama była ognista jak czarna kawa, piękna brunetka o zarysowanych kościach policzkowych, ciemnych oczach w ramie gęstych rzęs i kształtnych brwi, długie, zgrabne nogi, uśmiech anioła… zauroczyła mnie już w pierwszych sekundach, gdy ją ujrzałem. Spotykaliśmy się potajemnie wieczorami w moim pokoju a w domu czekała na mnie żona z dziećmi. Jednak nie obawiałem się, bo zawsze w takiej sytuacji mogłem liczyć na milczenie kolegów z pracy, nawet jeżeli coś zauważyli. Czułem się szczęśliwy mając tak piękną kobietę, ale też wiedząc, że już więcej jej nie zobaczę i będę mógł spokojnie wrócić do rodziny. Niestety tak się nie stało. Ona mnie prześladowała. Pojawiła się w moim życiu na stałe, przemykała na ulicach łowiąc moje spojrzenia, czekając na znak. A ja unikałem jej jak ognia, bojąc się, że moje życie rodzinne legnie w gruzach. Żona w końcu się domyśliła i dobrze wiedziała, że to właśnie hotel w Szklarskiej Porębie był świadkiem zdrady.

Design downloaded from Free Templates - your source for free web templates